Podkład na co dzień

Dość długo szukałam podkładu idealnego na co dzień, który będzie odrobinę bardziej kryjący od zwykłego BB kremu, ale przy okazji nie zrobi z mojej twarzy maski. Przy tym oczywiście musiał zakrywać drobne zmiany skórne, dopasowywać się do kolorytu mojej skóry i lekko ją nawilżać. Idealny produkt o dziwo znalazłam w szafie Astora, co mnie totalnie zdziwiło. Nigdy bowiem nie kupowałam żadnego produktu tej marki- miałam jakieś dziwne uprzedzenia, nie wiedząc czemu.

Lekkość

Podkładem o którym mowa, to Astor Skin Match. Pierwszą rzeczą jaka mnie zaskoczyła to niesamowicie lekka konsystencja tego produktu. Jest dość lejący, ale przy tym nie spływa z dłoni. Odcień idealnie dopasowałam do siebie, więc nic mi się nie odcina. Jednak najlepszą rzeczą w tym produkcie jest to, że dopasowuje się do faktury skóry i sprawia, że jest on niewidoczny! Nie wchodzi nawet w załamania skóry.  

Trwałość

Co prawda podkład nie jest tak trwały jak mój ulubiony produkt (Estee Lauder), ale mogę śmiało stwierdzić, że wytrzymuje 6 godzin bez jakichkolwiek poprawek. Więc nie ma tragedii. Tym bardziej, że mam skórę mieszaną, w kierunku do tłustej i po paru godzinach od nałożenia zazwyczaj się masakrycznie błyszczę.

Semilac Grey, czyli idealna stylizacja jesienna

Zaczyna się wrzesień. Z drzew spadają nieśmiało pierwsze liście. Oprócz kompletowania garderoby jesiennej- kurtek, botków, szali, czapek, obszernych swetrów i innych, kompletuję lakiery hybrydowe oraz pomadki, które będą idealnie pasować do moich stylizacji. Na jesień wybieram zazwyczaj odcienie burgundowe, bordowe, khaki, czarne, białe oraz szarości w każdym możliwym odcieniu. Ostatnio szukałam lakieru, który pasowałby idealnie do większości moich ciuchów i muszę się pochwalić, że chyba znalazłam.

Szarość

Mowa tutaj o Semilac Grey. Odcień jest na tyle uniwersalny, że pasuje do delikatnych dziewczęcych zdobień, jak i do odważnych, mrocznych stylizacji. Jeśli miałabym określić dokładnie odcień, nazwałabym go popielatym. Taki odcień typowo garniturowy. Prawdopodobnie dlatego nie bez powodu został nazwany na cześć sławnego Pana Greya. Fanki szarości powinny być zadowolone z odcienia.

Jakość

Oprócz pięknego koloru, Samilac to jak zwykle świetna jakość. Lakier po dwóch cienkich warstwach wygląda bardzo dobrze. A sam lakier utrzymuje się naprawdę długo na paznokciach. Oprócz tego przepięknie komponuje się z moim ukochanym odcieniem burgundowym.

Podkład legenda, czyli Revlon Colorstay

Są takie produkty, których nie trzeba nawet przedstawiać. Jednym z takich produktów jest podkład Revlon Colorstay, który jest mistrzem w swojej kategorii. Nie tak dawno producent zmienił opakowanie na wersję z pompką, która z pewnością ułatwia wydobywanie produktu z butelki. Co ma w sobie ten podkład tak niezwykłego, że podbił serca wielu kobiet?

Krycie

Podkład Revlon Colorstay z pompką na tle innych wyróżnia się przede wszystkim niesamowicie dobrym kryciem. Potrafi zakryć niedoskonałości skórne i zmiany wynikające z przebarwień. Oprócz tego na skórze jest dość lekkim i nie daje tępego wykończenia. Zmieszany z kremem tworzy lekką formę BB kremu, który nadaje się na co dzień i na upały.

Kolorystyka

Jeśli chodzi o kolorystykę Revlona Colorstay z pompką, to jest przeogromna gama kolorystyczna do wyboru! Zarówno posiadaczki jasnych cer będą zadowolone, jak i te o ciemniejszym tonie skóry. Do najbardziej popularnych odcieni należy kolor 150 Buff, który jest jasny, z lekkimi żółtymi tonami. Podkład jest rozchwytywany ze względu na krycie, trwałość oraz bardzo niską cenę w stosunku do jakości. Kosztuje zaledwie 29,90, a często można go spotkać również na promocjach.