Masz przebarwienia? Wybiel swoje zęby!

Żółte lub poszarzałe zęby zdecydowanie nie są atrakcyjne, dlatego, kiedy takie się ma, warto zdecydować się na ich wybielenie. Dziś nie jest to trudne ani nie wymaga wielkich pieniędzy, a jedynie odrobinę wysiłku i zdobycia pewnej wiedzy na temat dostępnych metod, by wybrać odpowiednią.

Wybielanie u stomatologa

Wybielanie zębów jest coraz częściej spotykaną usługą oferowaną przez dobre gabinety stomatologiczne. Jeśli tylko można sobie na to pozwolić, na pewno warto się na to zdecydować. Stomatolodzy zwykle proponują wybielanie lampą, które nie zabiera wiele czasu, lub też nakładkowe, które jest częściowo wykonywane w gabinecie, a częściowo w domu pacjenta, co jest bardzo dogodne. Wadą takich rozwiązań są jednak dość wysokie ceny, dlatego zwykle decydują się na nie osoby dysponujące dużym budżetem, jak i takie, które czeka ważne wydarzenie – zwykle jest to własny ślub. Jest to też świetna opcja wtedy, gdy chce się znacznie rozjaśnić zęby w krótkim czasie. W innych przypadkach pozostają samodzielne działania.

Co wybrać do wybielania zębów w domu?

Najprostszym sposobem na rozjaśnienie szkliwa jest oczywiście pasta wybielająca, przy tym nie musi to być specjalny produkt z apteki. Rezultaty da już zwykła pasta wybielająca z drogerii, choć oczywiście efekty nie będą aż tak olśniewające jak w przypadku profesjonalnych zabiegów. Takie produkty mają za zadanie usuwać przebarwienia powierzchniowe i dzień po dniu odsłaniać naturalną biel zębów. W przypadku chęci silniejszego i szybszego rozjaśnienia szkliwa można sięgnąć po specjalistyczne pasty wybielające zęby albo bardziej zaawansowane preparaty. Może to być na przykład zestaw do wybielania zębów w postaci nakładek i żelu rozjaśniającego – jest to metoda bardzo podoba do tej, jaką stosuje się w gabinecie stomatologicznym.

Jednak sięgając po takie metody usuwania przebarwień trzeba pamiętać, że nie są one całkiem obojętne dla szkliwa. Konieczne jest ścisłe stosowanie się do wskazań producenta, inaczej bowiem można znacznie osłabić, a nawet uszkodzić szkliwo.